Miesięczne archiwum: Grudzień 2013

Ropa na odbiciu

Dzisiejszy news był odpisany dosyć dokładnie wczoraj na Bankierze ale chciałbym dodać do niego swoje przysłowiowe trzy słowa.

Jeśli jeszcze nie czytaliście powyższej wiadomości to w skrócie: w zeszłym tygodniu rynki walutowe zaliczyły mocne spadki. To bardzo wyraźna tendencja ostatnich kilku miesięcy: regularne osłabienia, obicia i ponowne osłabienia. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt że w dłuższej skali można zaobserwować powolne ale regularne spadki najważniejszych walut: USD, EUR, YEN (ok, w przypadku jena japońskiego jest to mniej wyraźne jednak w dalszym ciągu do zaobserwowania).

W przeciwieństwie do powyższych, ożywienie widać na rynkach towarów. Zarówno metale szlachetne jak i ropa rosną. Bardzo wyraźnie:

ropa
kurs ropy
zloto
kurs złota

Rynek złota i srebra mógł się pochwalić wzrostem o 2-3 punkty procentowe (odpowiednio złoto 3pp, srebro 2pp). Czy oznacza to że na rynku ponownie powstanie wysyp firm pokroju Amber Gold? Nie sądzę. Mimo iż wzrosty są zauważalne to nie są one tak stabilne jak jeszcze 2-3 lata temu. Z drugiej jednak strony inwestorzy zdają sobie sprawę że to właśnie o kruszce – przynajmniej w teorii – opiera się rynek walut. I to właśnie w nie mogą lokować środki.

NASDAQ maksymalizuje kurs

Na NieMaLinii pisali ostatnio o Święcie Dziękczynienia. Niestety nie podjęto dalszej analizy efektów krótszego tygodnia przypadającego w Stanach ani efektów jakie wywołały na Europejskich rynkach.

A jest o czym pisać. Przede wszystkim w piątek wartość euro nieco spała. W przeciwieństwie to indeksów giełdowych zza oceanu. Wartość indeksu NASDAQ stale utrzymywał wzrosty osiągając pułap 4000pk (najwyższy od kryzysu w 2000 roku).

NASDAQ w ujęciu ostatniego roku
NASDAQ w ujęciu ostatniego roku
NASDAQ w ujęciu ostatnich 15 lat, od boom-u w 2000 roku
NASDAQ w ujęciu ostatnich 15 lat, od boom-u w 2000 roku

Ciekawiej jednak zapowiada się przyszły tydzień: publikowane będą wtedy dane makro dla gospodarek światowych. Przewiduje się że chińska odnotuje kolejne już wzrosty: jeśli je uśrednić to są one nieprzerwane od dobrych kilkunastu miesięcy.

Na lokalnym rynku względnie spokojnie. Wyjątkiem jest funt brytyjski. Jego wartość względem euro stale rośnie (w zasadzie to wartość euro cyklicznie spada). Eksperci z Forex-Deks przewidują że pierwszego poważnego wsparcia można oczekiwać dla wartości ~0.80.